aktualności klasztorów Sopot wróć

Wielki Post


Marzec 8, 2019

Szczęść Boże!

Drodzy Przyjaciele

 

 

Rozpoczynamy Wielki Post. Czas szczególnej refleksji i nawracania się. Nie jest to oczywiście coś niezwykłego w życiu chrześcijanina, bo dobrze wiemy że codziennie mamy się nawracać. I nie chodzi tu o nawracanie z całkowitej niewiary, do całkowitej wiary. Często po prostu chodzi o pewną refleksję i potwierdzenie kroczenia za Chrystusem. Służy nam do tego między innymi codzienny rachunek sumienia. Prawdziwe nawrócenie to codzienne zaproszenie Boga Ojca do swojego życia. Przypomina nam o tym maksyma św. Augustyna: „raz wybrawszy codziennie wybierać muszę”. Tak więc, co wybrałem? Tu każdy odpowiedź daje sam.

W Wielkim Poście jednak chodzi o bardziej intensywną refleksję, bo przecież jako ludzie bardzo często nie zauważamy naszych błędów. Nikt z nas nie jest od tego wolny; zakonnicy, kapłani, świeccy…  Na początku tego Okresu słyszymy „W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem.” 2 Kor 5, 21

Co nam pomaga w tym nawracaniu? Odpowiedź słyszymy już w czytaniu liturgii Środy Popielcowej: „Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament”. Ale sam post, płacz i lament nie będą miały wartości, jeśli nie dokona się to sercem: „Rozdzierajcie jednak wasze serca, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana, Boga waszego!” Istotą Wielkiego Postu bowiem, nie są jakieś zewnętrzne praktyki – o czym przypomina Ewangelia – ani też pokuta dla niej samej. Istotą Wielkiego Postu jest prawdziwe nawrócenie serca, czyli pojednanie z Bogiem, który sam pierwszy wychodzi z inicjatywą spotkania z człowiekiem w miłości.

Posypanie głów popiołem jest z jednej strony znakiem uznania własnej słabości i grzeszności, z drugiej – zaproszeniem do swego życia Boga z Jego miłosierdziem i przebaczeniem. Wtedy gotowi jesteśmy przyjąć Jego Miłosierdzie i zdolni jesteśmy do wysiłku, aby nadawać nowy kształt naszemu życiu. „On bowiem jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w łaskawości, a lituje się na widok niedoli.” Jl 2, 12-13 Korzystając z tej samej liturgii: „Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.”

Życzę Wam i sobie owocnego czasu przygotowującego nas do największych świąt naszej wiary słowami modlitwy mszalnej ze Środy Popielcowej: „Panie, nasz Boże, przyjmij Ofiarę, którą uroczyście składamy na rozpoczęcie Wielkiego Postu, † wysłuchaj nasze modlitwy i spraw, abyśmy przez dzieła pokuty i miłosierdzia pokonali nasze wady, * i oczyszczeni z grzechów mogli zjednoczyć się z męką Twojego Syna.”

Ofiarą – o której powyżej – jest Chleb i Wino, które staną się Ciałem i Krwią Chrystusa, czyli sam Chrystus. Pamiętajmy jednak, że również i my możemy ofiarować się Bogu przez Jezusa Chrystusa łącząc się z tą Jedyną Jego Ofiarą i o tym, że to wszystko prowadzi nas do Zmartwychwstania i zjednoczenia z Bogiem w życiu wiecznym. Chrystus Jezus jako pierwszy przyjął dobrowolne cierpienia za nasze grzechy i pokazał nam drogę do Ojca. To z Niego czerpiemy siłę i łaskę, On jest naszym Pierwszym formatorem, jak o tym mówi Prefacja na Pierwszą Niedzielę Wielkiego Postu: „On poszcząc przez czterdzieści dni na pustyni * własnym przykładem uświęcił okres pokuty, * On zniweczył wszystkie podstępy szatana * i nauczył nas zwyciężać pokusy do grzechu, * abyśmy z czystym sercem obchodzili święta wielkanocne * i w końcu doszli do Paschy wieczystej.”

       

Przy tej okazji pragnę również przypomnieć tą wielką potrzebę modlitwy w intencjach powołań. Jako ten, który był w naszej prowincji promotorem powołań i swego czasu wychowawcą w dalszym ciągu leży mi to na sercu. Tym bardziej dziękuję Bogu i cieszę się z podjętej przez Naszego Ojca Prowincjała inicjatywy – inspirowaną przez naszego Sekretarza Prowincji o. Grzegorza Andrzeja Malca -, który zwrócił się do nas „z gorącą prośbą o podjęcie intensywnej modlitwy i postu w intencji powołań do naszej Prowincji jak i umocnienia w powołaniu w Karmelu naszych młodszych współbraci przygotowujących się do ślubów wieczystych i kapłaństwa”. Polecam Wam tą inicjatywę, tym bardziej że sam Chrystus mówi byśmy prosili Pana żniwa, by wyprawił robotników na swoje żniwo.

Niech ten czas będzie dla Was i Waszych rodzin błogosławiony i owocny.

Łaska Pańska niech będzie z Wami. Niech Was Bóg błogosławi.

W imieniu wspólnoty

karmelitów bosych w Sopocie

 

o. Tomasz Litwiejko OCD

 

PS. Dziękuję za wszelkie dobro duchowe oraz to materialne, dzięki któremu jesteśmy w stanie utrzymać nasz klasztor i poczynić pewne remonty. Bóg zapłać. Ze swej strony zapewniamy o pamięci w modlitwie.